Apps gratuitos para aprender inglês do zero: os que realmente funcionam - Notícias Tem Vagas de Emprego Notícias Tem Vagas de Emprego
Tem Vagas de Emprego Online
Edukacja Usługi

Darmowe aplikacje do nauki angielskiego od podstaw: te, które naprawdę działają

Reklama

Jeśli jest coś, co zmieniło moje życie, to nauka angielskiego. Darmowe aplikacje do nauki angielskiego od podstaw: te, które naprawdę działają.

I popatrz, nie było to na płatnym kursie przygotowawczym ani w znanej szkole. Dokonałem tego, szperając w internecie, testując tysiąc aplikacji, popełniając mnóstwo błędów, aż w końcu odkryłem te najlepsze.

I dlatego jestem tutaj, w tej wirtualnej rozmowie w barze, aby opowiedzieć wam wszystko o darmowe aplikacje do nauki angielskiego od podstaw. To prawda: darmowe aplikacje do nauki angielskiego od podstaw, nie wydając ani grosza i z prawdziwymi wynikami.

Bo bądźmy szczerzy, nauka angielskiego jest dziś praktycznie obowiązkowa. Żeby zdobyć lepszą pracę, podróżować bez gubienia się, rozumieć ulubiony serial bez napisów...

Prawda jest jednak taka, że nie każdy ma pieniądze na kurs na najwyższym poziomie. I tu właśnie darmowe aplikacje okazują się prawdziwymi bohaterami.

Ale czy nauka języka angielskiego z pomocą aplikacji naprawdę działa?

Tak, działa! Ale jest pewien haczyk: trzeba wiedzieć, którego użyć i jak. Pobrałem kilka, które bardziej przypominały gry niż prawdziwą naukę.

Bezpłatny internetowy kurs mechaniki: Ucz się bez wychodzenia z domu

Dlatego wybrałem te, które naprawdę mi pomogły. I nie chodziło tylko o słownictwo, rozumiesz? Była aplikacja, która pomogła mi zrozumieć gramatykę w sposób, w jaki żaden nauczyciel nie potrafił.

Podróż zaczyna się tutaj: Darmowe aplikacje do nauki języka angielskiego od podstaw

Darmowe aplikacje do nauki języka angielskiego od podstaw Przede wszystkim są łatwo dostępne. Można z nich korzystać w autobusie, podczas przerwy w pracy, leżąc na kanapie, a nawet w łazience (kto nie korzystał?).

A co najważniejsze, dają ci autonomię. Uczysz się we własnym tempie, bez presji.

Następnie pokażę Wam moje ulubione, te, które stały się częścią mojej rutyny. I od razu powiem: wszystkie mają darmową wersję, z której możecie korzystać bez problemu.

1. Duolingo: klasyka, którą wszyscy kochają (i która działa)

Najpierw porozmawiajmy o słynnym zielonym. Duolingo to bez wątpienia jedna z najpopularniejszych aplikacji na świecie. Ale nie tylko słynie: oferuje wysokiej jakości treści.

Zaczyna się od podstaw, na przykład „Jabłko jest czerwone” (tak, od zera) i przechodzi się na wyższy poziom w miarę wykonywania zadań.

Fajne jest to, że łączy tekst, dźwięk i mowę, a wszystko to w formie grywalizacji. Innymi słowy, uczysz się poprzez zabawę. A to naprawdę pomaga zachować spójność, która jest kluczem do nauki.

Dodatkowo wysyła powiadomienia każdego dnia. Czasami jest to irytujące, ale pomaga zachować koncentrację.

2. BBC Learning English: prosto ze źródła

Na drugim miejscu jest jeden z moich ulubionych: BBC Learning EnglishTo dla tych, którzy chcą uczyć się z prawdziwych treści, rozumiesz? Prawdziwego brytyjskiego angielskiego.

Mają lekcje wideo, wiadomości, objaśnienia gramatyki, idiomy... A co najlepsze: wszystko jest podzielone według poziomu. Tak jak w Duolingo, wybierasz na podstawie swojej wiedzy.

W ten sposób zaczniesz ćwiczyć słuch na brytyjski akcent. Na początku może się to wydawać trudne, ale uwierz mi: przyzwyczaisz się. I później da ci to ogromną przewagę.

3. Ciasto: Angielski na co dzień z filmami

Cake jest niesamowity. Serio. Wybiera fragmenty filmów, seriali i YouTube'a i uczy na ich podstawie. To jak nauka angielskiego przez oglądanie memów, rozumiesz?

Jak sama nazwa wskazuje, nauka to świetna zabawa. Oglądasz film, słuchasz frazy, powtarzasz ją, rozwiązujesz quiz... Możesz nawet nagrać swój głos, aby porównać go z oryginałem.

To idealne rozwiązanie dla tych, którzy chcą nauczyć się prawdziwych zwrotów używanych na ulicy. Nie tego mechanicznego, podręcznikowego angielskiego.

4. Tandem: rozmawiaj z native speakerami (i pozbądź się nieśmiałości)

Na początku może się to wydawać onieśmielające. Ale Tandem to jedna z najpotężniejszych aplikacji dla tych, którzy naprawdę chcą się uczyć. Pozwala rozmawiać z ludźmi z całego świata. Dosłownie.

Działa jak aplikacja do czatu. Wybierasz osobę, która mówi po angielsku i uczy się portugalskiego (lub innego języka). Następnie wymieniacie się doświadczeniami, wskazówkami, pytaniami...

W ten sposób uczysz się codziennego angielskiego bezpośrednio od lektora. A przy okazji nawiązujesz nowe znajomości.

5. LingQ: Czytanie i wzbogacanie słownictwa

Jeśli lubisz uczyć się poprzez czytanie, LingQ to aplikacja dla Ciebie. Zawiera nagrania audio w języku angielskim, które możesz śledzić i klikać w niezrozumiałe słowa.

Najfajniejsze jest to, że tworzy dla Ciebie spersonalizowany słownik. Każde nowe słowo, którego się nauczysz, jest zapisywane i prezentowane ponownie. To jak „System Powtarzania w Rozkładzie” (SRS), który pomaga Ci zapamiętywać.

W ten sposób budujesz swoje słownictwo w oparciu o to, co naprawdę Cię interesuje. A to robi ogromną różnicę.

6. Memrise: Ucz się od native speakerów, dosłownie

Memrise ma naprawdę fajne podejście. Wykorzystuje krótkie filmiki z native speakerami, którzy mówią codziennymi zwrotami. Dzięki temu możesz ćwiczyć słuchanie, mówienie, a nawet czytanie.

A co mi się w nim podoba, to to, że przełamuje schematy innych aplikacji. Pokazuje, jak ludzie rozmawiają na ulicy, używając slangu, różnych akcentów i prawdziwych wyrażeń.

Dodatkowo dostępne są ćwiczenia praktyczne, które pomagają utrwalić wiedzę.

7. Anki: nerdowska (ale wydajna) aplikacja

Ta aplikacja jest dla tych, którzy cenią sobie efektywność. Anki to aplikacja do nauki fiszek, która wykorzystuje powtarzanie w odstępach czasu, aby przypominać sobie słowa we właściwym momencie.

Stworzyłam nawet zestaw zwrotów, których nauczyłam się z filmów i seriali. Codziennie powtarzałam około 20. I spójrz, moje słownictwo poszybowało w górę!

Jak inteligentnie korzystać z tych aplikacji?

Teraz nadchodzi najważniejsza część. Nie ma sensu po prostu pobierać i używać byle jak. Potrzebna jest strategia. Oto jak organizuję swoją naukę:

  • Rano: 10 minut Duolingo na rozgrzewkę.
  • Obiad: Ciasto lub film Memrise.
  • Późne popołudnie: czytam tekst na LingQ.
  • Przed snem: fiszki w Anki.

W ten sposób mogę utrzymywać kontakt z językiem angielskim przez cały dzień, bez zakłócania mojej rutyny.

Poza tym raz w tygodniu umawiam się z kimś na rozmowę w Tandemie. To zmusza mnie do myślenia i rozmowy, nawet jeśli czasami tracę przytomność.

Wskazówka redaktora: Droga należy do Ciebie, ale nie jesteś sam

Słuchaj, nauka angielskiego od podstaw nie jest łatwa. Ale jest całkowicie możliwa. A dzięki tym darmowe aplikacje do nauki angielskiego od podstaw, nie masz już wymówki, żeby odkładać sprawę na później.

Możesz zacząć już teraz, bez wydawania pieniędzy, na swój sposób i w dogodnym dla siebie czasie.

Sekret tkwi w konsekwencji. Nie ma sensu uczyć się przez trzy godziny dziennie, a potem znikać na tydzień. Rób to stopniowo, każdego dnia, jako nawyk. Mieszaj aplikacje, eksperymentuj i sprawdź, która sprawdza się najlepiej.

I pamiętajcie: popełnianie błędów jest częścią życia. Popełnianie błędów to nauka. Sam kiedyś powiedziałem „Jestem podekscytowany”, myśląc, że świetnie mi idzie… Dopiero później odkryłem, że tak naprawdę mówiłem… Jestem podekscytowany 😅

Ale to tyle. Podróż pełna jest potknięć, śmiechu i odkryć.

No to zaczynamy. Pobierz darmowe aplikacje do nauki angielskiego od podstawWybierz swój ulubiony i zacznij już dziś. Bo przyszłość nie czeka. A angielski może otworzyć drzwi, o których nawet nie marzyłeś.

Usługi

Na koniec poniżej znajdziesz link do sklepu z aplikacjami.